Start

Cytat

Za mało na wojnę, za dużo na poselstwo

Wezyr turecki na widok wielkiego poselstwa Jan Gnińskiego do Turcji w sprawie pokoju z Rzeczypospolitą

 

Twój głos

Czy Twoim zdaniem Rzeczpospolita była mocarstwem europejskim?
 

Wieści

Gościmy

Przymierze

statystyka
Cienie i blaski "Bitwy pod Wiedniem" Martinellego
 

Film zebrał jak najgorsze opinie, a każdy kolejny recenzent pastwi się nad tymi samymi scenami i wątkami po raz dziesiąty, setny i tysięczny wciąż wyważając otwarte drzwi. Z opisów w internecie można by sądzić, że to produkcja tak słaba jak putinowski "Rok 1612".

A może jednak jest w tym filmie coś do obronienia?

 Polub też Jana III Sobieskiego na facebooku!


Napisz pierwszy komentarz Czytaj całość
Tak wspominano Sobieskiego w Krakowie dwieście lat po odsieczy!
 

Jan Matejko - odsiecz wiedeńska

10 X 2010 r.

W czasach niewoli i poniewierki, Polacy często wspominają czasy swej świetności, odwołują się do złotej przeszłości i przypominają sobie i światu, że są zdolni do wielkich czynów i w cywilizacji łacińskiej mają do spełnienia ważną rolę.

            Świetny triumf Jana Sobieskiego pod Wiedniem był doskonałym motywem, do którego można było przystosować artystyczną oprawę i potraktować rocznicowe obchody jako pretekst do obywatelskiego i patriotycznego wychowania. Zorganizowanie takich uroczystości miało głęboki sens – klimat posiadającej autonomię Galicji dawał możliwość stosunkowo swobodnej organizacji przedsięwzięcia. Szczególną rolę podczas odsieczy wiedeńskiej pełnił Kraków, bowiem to stąd ostatecznie wyruszała główna armia Jana III Sobieskiego, to tutaj, pogrążona w modłach, czekała brzemienna Maria Kazimiera, to w Krakowie właśnie zorganizowano wspaniały triumf pogromcy Turków. Dodatkowo krakowskie środowisko intelektualne stanowiło podstawę egzystowania polskich konserwatystów, co w obliczu powstawania w Europie nowych prądów ideowych – demokratycznych, socjalistycznych i nacjonalistycznych, nie było bez znaczenia.

Tekst przygotowany na zajęcia do Pani Dr Krystyny Samsonowskiej.

Napisz pierwszy komentarz Czytaj całość
Dla tych co odwiedzają nas po raz pierwszy
 

 Jan III Sobieski zasłużył na swoje miejsce w historii, zasłużył także na swoją stronę internetową. Okazuje się że istnieje potrzeba odkłamania wielu mitów ukutych jeszcze w XIX wieku i pokutujących do dziś, choć dawno już podważonych przez historyków. Jeszcze przed II wojną światową badacz tych dziejów Kazimierz Piwarski podkreślał, że Jan III był nie tylko wybitnym dowódcą wojskowym, ale także dobrym politykiem. 

                   Wiele osób wciąż jednak jak mantrę powtarza opinie historyków (dawno już zaklasyfikowane jako absurdalne) sprzed ponad stu lat, jakoby Sobieski  przyczynił się do rozbiorów  pomagając przyszłemu zaborcy idąc na odsiecz wiedeńską. Według tych opinii Sobieski we wszystkim ulegał Marysieńce...

Komentarze (9) Czytaj całość
Przywrócić Polskę od morza do morza – wyprawa Jana Sobieskiego za Dniestr i Prut w 1686 roku.
 

 Wielki Sobieski          

7 VIII 2010

Nie trać ziemio nadziei i kraju podolski

Wybawi Was z tej toni wielki Jan Król Polski

Miron Costin, mołdawski poeta, rok 1684

        Dwieście lat po utracie Budziaku, nadczarnomorskiej ziemi należącej ongiś do polskiego lennika – Mołdawii – Polska znów spoglądała na południe w nadziei na przywrócenie dawnej potęgi. Na fali zwycięstwa wiedeńskiego pogromca Turków sporządził militarny plan, który  był spójny i dalekosiężny. Przesłana do Rzymu, Wiednia i Wenecji propozycja przeprowadzenia skoordynowanego ataku wojsk polsko – austriackich wzdłuż Dunaju, wraz z morską aktywnością Republiki Weneckiej miała na zawsze położyć kres agresywnemu Imperium Otomańskiemu. Odmowa ze strony koalicjantów i prowadzenie niemalże niezależnych działań wojennych skłoniła Jana Sobieskiego do podjęcia samodzielnej wyprawy wojskowej. Do korony węgierskiej silne roszczenia wysuwali Habsburgowie, więc „Obrońcy wiary” pozostało zaatakować Wysoką Portę od strony księstw naddunajskich – przede wszystkim Mołdawii.


Komentarze (1) Czytaj całość
Spojrzenie brytyjskiego historyka na rok 1683.
 

 24 VII 2010

Oblężenie Wiednia

Bitwa wiedeńska 1683 roku należy do tych wydarzeń europejskich, które swoim znaczeniem zdecydowanie wybiegają poza jeden kraj. Praca Jerzego Ślizińskiego – Jan III Sobieski w literaturze narodów Europy – dowodzi, że słynna królewska odsiecz odbiła się szerokim echem na całym kontynencie, a nawet poza nim. Szczególną jednak wagę do roku 1683 przywiązują narody Europy Środkowej, Środkowschodniej i Południowej – bowiem ich bezpośrednio dotknęły skutki „bitwy pod Kahlenbergiem”.

 Polsce wiele atramentu wylano do opisania różnych aspektów „Wiednia”, ale fundamentalnym dziełem polskiej historiografii jest tu praca Jana Wimmera wydana w trzechsetną rocznicę wydarzenia. Pamiętajmy jednak, że Wimmer skupił się głównie na polskich aspektach odsieczy, a jako historyk wojskowości opracował głównie wątki militarne. Praca Johna Stoye’a jest pod tym względem inna, gdyż traktuje nie o samej odsieczy, a o całym oblężeniu i głównym motywem nie jest wojsko, lecz wielka europejska polityka. Nie Polacy zajmują pierwszy plan monografii angielskiego historyka, lecz cała gra dyplomatyczna jaka toczyła się wokół stolicy cesarstwa w roku jego drugiego oblężenia.

Napisz pierwszy komentarz Czytaj całość

© 2008 WielkiSobieski.pl     Projekt i realizacja desi9n.pl